PRZYSłOWIA MĄDROŚCIĄ

kwiecień 11, 2008 on 11:55 przed południem | W ARCHIWUM | Brak komentarzy

Nie dla psa kiełbasa, nie dla smoka opal :)

WIRSZOKLETKI…itd:)

kwiecień 11, 2008 on 10:49 przed południem | W ARCHIWUM | Brak komentarzy

Smok pokąsał opiekuńcze dłonie obie,

W pół ufności ostro buchnął w plecy ogień.

Ręce, co karmiły zgłodniałego smoka

Żarciem słodkim i pożywnym jak patoka.

Wina żadna, że Smok inne żarcie lubi,

Lecz tak kąsać i tym żarciem tak się chlubić?

Bywa tak, kiedy smok i głupi, i łapczywy:

Ząb zatopił, łapy zaparł – zad w pokrzywy :)

Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress