HOWLIT
kwiecień 19, 2008 on 11:39 przed południem | W KAMIENIE |Howlit biały. HOWLIT.
Wejdziesz? Możesz – otwarte. Tylko… po co?
Po to.
Turkusem zostać może i … czym zechcesz. Sam – biały jest. Dodasz błękitu – niebo… a może oczy czyjeś? Różu dosypiesz niewiele – zorza…, a nie policzek zarumieniony lekko? Dolej wina! Dużo dolej! Piekło to, czy… wargi jakieś spragnione? A, gdy czerni tam włożysz? Noc. Ciemna. A blask od czego? Od Słońca. Tak – od Słońca. Skąpe nie jest – daje blasku , ile trzeba i kto potrzebuje. Księżyc w potrzebie – dostał, ile chciał i więcej nawet.
Twoja wola, czym będzie. Tęsknotą, światłem, zapomnieniem…
Jaka wola Twa…?
No Comments yet »
Dodaj komentarz
Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress