O ŚWICIE OBFICIE

maj 19, 2008 on 5:53 po południu | W ZWYCZAJNA WIOSNA | Brak komentarzy

Że maj zimny, deszczowy zanadto. Względne to.

Mówią też , że burzowy. Racja.

A kasztany kwitnące widzieli? Widzieli.

A żonkile, narcyzy… ?

A konwalii oberemek?

Białe dzwonki na drucikach drżąco- zielonych,

Garścią hojną podane,

Nazbyt hojną , by pomieścić w dłoniach obu.

Czy nie one to dzwonią?

Krople deszczu…?

Deszczu w słońce…?

Słońce w deszcz…?

Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress