DRZEWA

maj 20, 2008 on 5:58 po południu | W ZWYCZAJNA WIOSNA | Brak komentarzy

Jedno – wietrzykiem głaskane, ogrzane Słońcem.

Dumne wyrosło, strzeliste.

Drugie – targane wichrem, Słońcem palone.

Na gruncie wzrastało lichym.

Przy skale, pośród kamieni.

Pień pochylony w pokłonie.

W ukłonie bez imienia.

To prośby słowo? Pokory?

Czy dziękowania gest…

Gałęzie powykręcane,

Szukają czegoś… wołają?

Widzisz to drzewo czasami.

Spoglądasz i idziesz dalej.

Myśl jedną oddaj -błahą.

Mocarne to drzewo?

Sosna.

Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress