URODA TAKA
czerwiec 6, 2008 on 9:36 przed południem | W ZWYCZAJNA WIOSNA |Straszyły ludziska, że fiołki przekwitły już. Laboga i nie do wiary!!! No i pewnie, że nie do wiary. A co ja tutaj w kieliszku widzę takiego, z główką małą, żółtawą, oczkiem ciemnym, do bratka podobnego? Jakiego podobnego?! A bratek – to co to takiego? Ten – to dopiero panoszy się z kolorami. Od bieli niewinnej przez wszystkie - innym kwiatkom właściwe – do czarnego aksamitnego, mrocznego.
A w kieliszku pić podano wody rześkiej a pożywnej – fiołku
Fiołków w świecie – zatrzęsienie, Państwo moi.
Wonne, Skalne, Leśne. I Przedziwne! I Rogate! A wymagające toto ?! A światła potrzebuje?! A w półcieniu najlepiej?! Skaranie! I jak tu dogodzić? Widać – można, jak ich tyle i wszędzie. A wszystkie w ostrogę… uzbrojone? Hmm ,… ostrogą obdarzone.
A ludziska straszyły, straszą i straszyć będą. Taka ich uroda.
No Comments yet »
Dodaj komentarz
Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress