ŚWIECĄCE STOPY :)
lipiec 9, 2008 on 7:39 po południu | W POWAGA JEST TO... :) |Na parkingu pani stawia autko. Coś się grzebie z wyjściem, jak to pani. Torebeczka, okularki, kabeleczki od czegosić tam… i inne takie. Podchodzi coś niepewnie młodzieniec ku niej. Ku autku właściwie. Zaskoczony ciut, że się drzwiczki odemkły z nagła. To i w tłumaczenie się uderza, że taki ciekawski taki czy jaki?
- A, bo to myślałem, że stopy się pani nie świecą.
Pani gały wybałusza. Zerka ukradkiem oko zapuszczając za zadek swój, stópkę dla lepszej wygody widzenia lekko odsłoniwszy.
Młodzian nie gapa, podchwytuje to ukradkowe oko.
- Aaaa, bo widzi pani! Jest takie wierzenie ludowe, że jak się aniołom stopy nie świecą, to kicha! Nie anioł to był - kiej stopy ma nieświecące
Pani coś kapować się stara, nadąża, bo się stara
A młodzian niezmięszany rzecz zamyka:
- Wszystko w porządku. Zdawało mi się tylko. Pani stopy się świecą.
I poszedł sobie…
Komentarze: 5 »
Dodaj komentarz
Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress
Boziu, trza było jakiś namiar wziąć - po co? … wie ale zawsze by był
Komentarz od Żyrafa — 12/07/2008 #
Namiar na panią z anielskimi stopami czy młodziana zmyślnego?
Komentarz od Jamci — 15/07/2008 #
Na panią o anielskich stopach namiar mam, więc pozostaje jedynie młodzian przebiegły co to do fortelu się wziął i udał - nie można by tak pokrążyć jeszcze wokół tego parkingu kiedyś? Aniele?
Komentarz od Żyrafa — 17/07/2008 #
Krążyć to się i krąży, ale anieli roboty mają w… ten, no moc roboty mają różnorakiej, jak to i anieli, a i Pambog sporu nie daje na …
Ale się rozgadałem, a robota ?
Komentarz od Anioł — 17/07/2008 #
A robota? A MłODZIAN !!! Robota niestety nie ucieknie…
Komentarz od Żyrafa — 11/08/2008 #