BEZ OBCASÓW
sierpień 7, 2008 on 10:04 po południu | W ARCHIWUM | Brak komentarzy
Świeże rano, po deszczu
Kieckę czas ubierać
Ptaszki cudnie coś wrzeszczą
Sukienka uwiera
Łyk herbaty w pośpiechu
Kęs…?- powietrze zbiera
Stopy bose – dla śmiechu
But z obcasem- nie teraz
No Comments yet »
Dodaj komentarz
Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress