A TU ZIMA AKURAT…
sierpień 23, 2008 on 10:20 po południu | W WITAJ W KOSMOSIE:) |Zamietło, co zawiało
Co roztopiło – ścięło
Widać mocy za mało
Wszak płynie, jak płynęło…
Od zimna drzwi zamykam
Cichutko, bez protestów
Odwracam się, potykam
O żalu kilka gestów
Żal róży. Las nie płonie.
Po krzaku garść popiołu
W mieliznach nie utonie
Nie wróci do padołu
Otwieram inne drzwi
Na oścież, na świat cały
Na kosmos, na wszechświaty
Świat… zdaje się za mały.
No Comments yet »
Dodaj komentarz
Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress