CZAS
sierpień 26, 2008 on 11:02 po południu | W I PO WIOŚNIE DAWNO |
Była skrzynia. Wielka, drewniana,
Z okuciami. Stała na strychu.
Jakie skarby w środku chowała?
Kto te skarby zabrał po cichu?
Wyszczerbiona, dziurawa, niczyja.
Na skarbnicę tajemnic jej nie chcą.
Tak to żywot kuferka przemija.
Teraz lato marnieje we wrzosach.
Od poprzedniej pełni do nowiu
Zapodziewa się księżyc we włosach.
No Comments yet »
Dodaj komentarz
Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress