WIERZCHEM NA … FANTAZJI

wrzesień 22, 2008 on 11:06 po południu | W ARCHIWUM | Brak komentarzy

No puść jej wodze, puść

Niech szaleje.

Niech galopem przemierza

Dzikie knieje

Niechaj ostre zakręty

Arogancko tnie

W oczy strachom wszelakim

Patrzeć śmie

Niech szarżuje, niech pędzi

W kopyt skry

Niech cię w skrzydłach uniesie

Pędem tym

Niech się gromom nie kłania

Śmieje w nos

Niech ogonem zamiecie

Fałszu cios

Niech…

Bacz tylko, że…

To fantazja .

Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress