IMAGINACJA
styczeń 12, 2009 on 9:40 po południu | W BEZ-MIARY | Brak komentarzyMały chłopczyk miał przyjaciela
(Miała i mała dziewczynka)
Mądry był, silny, rady udzielał
Tłumaczył, do czego finka
Chadzał z chłopczykiem na męskie łowy
Do pobliskiego parku
W piasku kopali mamucie rowy
W dziurawym warzyli garnku
Spojrzał ten chłopiec po drodze z pracy
Na ławkę, gdzie z kumplem marzył
A na niej siedział mały chłopiec
I z przyjacielem gwarzył…
NA DNIE FILIŻANKI
styczeń 12, 2009 on 5:47 po południu | W BEZ-MIARY | 2 komentarzyDotyk ręki nieznanej
Ogon gwiazdy zbłąkanej
W wiadrze głębi odmęty
Od Gwiazdora prezenty
Smak wytrawny słodkiego
Najlepszego wszystkiego
Oswojona pantera
Wcześniej-później-nie teraz
W sklepie wiejskim promocja
Żółta zimą forsycja
Pustelnika myśl czysta
Wiatru powiew na listach
Rzeczywistość nierzeczywista
Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress