ROZ-KAPRYŚNIE

czerwiec 10, 2009 on 2:10 po południu | W OBRAZKI | Brak komentarzy


Parsknęło świtem maków kępkami.

Podniósł się , skichał, zakręcił łzami

Tuż po śniadaniu, z koszenia trawy

Zapach fiubździurny złożony w nawy

 

W obiednią mocno rozpartą porę

Przygniotło ciężkiej duchoty worem

Tak, ze aż chcieć się zechcieć nie chciało

Niechcący aby – aby zagrzmiało

 

Zabłysło, gromło, w niebie zadrżeli

I z niezręczności wzięli wyleli

Wielgachny kubeł- znienacka  bachło.

Pod wieczór tęczy połową machło.

 

 

NIE-DO-PO-MYŚLENIA

czerwiec 10, 2009 on 7:01 przed południem | W OBRAZKI | Brak komentarzy

Zlepki gamonia-niby
Trochę jakby… mądrali
Ciut księżniczki zza szyby
Lecz ani grama lali

Plamki słońca na bruku
Włosy w krzak zaplątane
Nie wadzi nieco huku
Nie przeszkadza rozlane

Nie na baczność, na spocznij
Spokój w kolorze khaki
Coś z jędzy, coś z wyroczni
Chaos? I piękny taki???

Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress