UDAREK:)

sierpień 17, 2009 on 1:04 po południu | W NIE CAŁKIEM POWAŻNE | Brak komentarzy


Nie ma, jak na… ten…, na  frasunek!

Zafasować se temperunek,

A właściwie  nie se. Ołówku.

Opowiastkę sklecić ze słówków.

 

O świerszczyku niecnocie będzie,

Co  w krzaczorach. Wszak na urzędzie

Taki świerszczyk w krzakach! Na prawie!

Gdzie ma cykać, jeśli nie w trawie?

 

Świerszcz  ogromny zdaje się. Chyba.

Lecz dalekoć do wieloryba.

Taki… sporo większy od pączka,

Półkę wyżej sięga mu rączka.

 

Zanęciła słodycz zalotka

( Słodycz środka, z wierzchu niesłodka)

Zresztą  trochę słodka i może,

Lecz by  lepka  jaka – broń Boże!

 

Jak  wyskoczy taki ze krzaka!

Jak posadzi!!!  Hmm… :) – na rumaka!

Jak uniesie! Gdzie? Chyba hen!

Zaraz, zaraz…, to będzie…, ten…,

 

No…, ten taki, co się ma go,

Gdy się rtętka zbliża do sto.

A prócz w górę lecącej rtętki

Skapcaniały kapeć miast dętki.

No Comments yet »

Dodaj komentarz

XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress