PLAGI FATUMSKIE
sierpień 26, 2009 on 9:31 przed południem | W NIE CAŁKIEM POWAŻNE | Brak komentarzyPrzy rannym starcie waszmość Odlot
Odczuł coś jakby lekki omłot.
Młot spadł na skrzydło bez pośpiechu
Niosąc zaburzeń ciut w oddechu.
Ot, się sypnęło piórek parę
Ani w nagrodę, ni za karę.
Wetknie się inne jakie piórka
Wszak trochę pierza – mała bzdurka.
No Comments yet »
Dodaj komentarz
Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress