ARCYDZIĘGIEL PO ZMIERZCHU
listopad 3, 2009 on 3:11 po południu | W BEZ-MIARY | Brak komentarzyWarkocz gwiazdy zgubiony
Na drutach wysokiego napięcia
Rozszarpują gawrony.
Każdy sobie upatrzył do wzięcia.
W miałki pył poroznoszą
Dziobiąc, szarpiąc próżniaczym szponem.
Potem żale zanoszą –
- Że nie świeci. Zgasło. – Zdziwione.
***
Zalęknione, rozpierzchłe,
Jak pod miotłą cicho czekają.
W ślad wyruszą za zmierzchem,
W nowy warkocz się posplatają.
ŚWIETLIKI BAGIENNE
listopad 3, 2009 on 9:39 przed południem | W BEZ-MIARY | Brak komentarzyAch, jak ty pięknie mylisz ptaszyno
Smak egzotyczny z czerstwą kruszyną.
Ździebełka złudzeń z gąszczy wyławiasz
I z nich pałace warowne stawiasz.
Ślicznie wymyślasz wiewiórko ruda
Czekając w mrozy na wiosny cuda.
Wreszcie znalazłaś orzech schowany,
A on i pusty, i rozłupany.
Królik z cylindra zręcznie wyjęty,
Woal z kieszeni, a nie pomięty…
Sztuczki kuglarskie z wachlarzem kpinek
Do zachwycania małych dziewczynek.
Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress