REANIMACJA

listopad 7, 2009 on 6:07 po południu | W BEZ-MIARY | Brak komentarzy


Kiedy śpisz nastrzykuje cię życiem

Zachwycona własną hojnością

Ożywienie wlecze  z ukrycia

Niby- cudem  łechce  z lubością

 

I ty nic do gadania tu nie masz

W marynarce kiepsko skrojonej

Na niemądry uśmiech zamieniasz

Jak papieros – chęci zgaszone

 

I nie umiesz umrzeć ni żyć

Oddychając tlenem z butelki

Nieprzytomnie śpisz zamiast śnić

Czerpiesz siły dar przez kabelki

 

 

Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress