TAK SIĘ NIE ROBI?
luty 6, 2010 on 7:11 po południu | W BEZ-MIARY | 1 komentarz Ukradłam krater z KsiężycaOddałam zaćmienie Słońcu
Zabrałam cięcie nożycom
Stanęłam na palców końcu
GDYBANIE NA PÓŹNE ŚNIADANIE
luty 6, 2010 on 7:03 po południu | W BEZ-MIARY | Brak komentarzy Gdybym rysować umiałaNarysowałabym siebie
Jeśli zaklęcia bym znała
Czar rzuciłabym w niebie
Gdybym widzieć nie chciała
To… z przymrużeniem oka
Gdybym latać znów śmiała
Czy byłabym wysoko?
http://aeszka.wrzuta.pl/audio/3aosm1CYlk5/reni_jusis_-_kiedys_cie_znajde
STALOWE BRĄZY
luty 6, 2010 on 6:58 po południu | W BEZ-MIARY | Brak komentarzyZapaćkane lepiąco na biało
Niczym z bajki ruskiej pejzażyk
To, czym kiedyś się oddychało
I bez czego nie dało się marzyć
Jak babcine serwetki-mikrusy
Z wiklinowego koszyka
Zalepiają i oczy, i uszy
Perspektywa zaprzyszła umyka
Oblepiły zaspą widzenie
Ciepłe brązy zakryły ładnie
Zawieruchą, miecią, zaćmieniem…
Ciepła brązów nic nie ukradnie
http://sunny-and-angel.wrzuta.pl/audio/1vpBVDPKblU/marek_jackowski_-_oprocz_blekitnego_nieba
BYCIE W …, OT, BYCIE
luty 6, 2010 on 6:49 po południu | W FRASZKA CZY COŚ | Brak komentarzyBycie sednem i brzegiem nierównym
Kapitanem, sterem i… gównem
Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress