STALOWE BRĄZY
luty 6, 2010 on 6:58 po południu | W BEZ-MIARY |Zapaćkane lepiąco na biało
Niczym z bajki ruskiej pejzażyk
To, czym kiedyś się oddychało
I bez czego nie dało się marzyć
Jak babcine serwetki-mikrusy
Z wiklinowego koszyka
Zalepiają i oczy, i uszy
Perspektywa zaprzyszła umyka
Oblepiły zaspą widzenie
Ciepłe brązy zakryły ładnie
Zawieruchą, miecią, zaćmieniem…
Ciepła brązów nic nie ukradnie
http://sunny-and-angel.wrzuta.pl/audio/1vpBVDPKblU/marek_jackowski_-_oprocz_blekitnego_nieba
No Comments yet »
Dodaj komentarz
Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress