TURECKIE LUSTRA GADANIE

czerwiec 20, 2010 on 1:07 po południu | W BEZ-MIARY | Brak komentarzy

- Znowu nie uważasz!
- Niech zważają drudzy, lęków o swe ego najwierniejsi słudzy.
- I nic się nie boisz?
- Boję się, jak inni z jukami do ziemi, ciut rozsądku winni.
- Gdy przyjdzie się rozdziać do białej nagości?
- Hmm…, prócz tkanek miękkich mam jeszcze i kości.
- Widziałaś ty wzloty – z kraksy – samolotów?
- Wbrew wszelakim prawom pilot zawsze gotów.
- A kiedy codziennie o czwartej nad ranem zbudzi cię łomotem serce już wyspane?
- Nakarmię je makiem, czekoladą ciepłą, by do następnego świtu nie zakrzepło.
- Może znowu boleć, gdy na wodę pic.
- A jakże, okrutnie. Ale nic to…, nic…

No Comments yet »

Dodaj komentarz

XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress