KWEF-BLEF

czerwiec 28, 2010 on 10:45 po południu | W BEZ-MIARY | Brak komentarzy

Mój piękny panie, co Ty na to?
Na grę w gołego pokera.
Wszak dziś gorąco, jakby lato,
To kiedy, jak nie teraz?

W siwawe szrony się zapędzać?
W zimne pory obuwać?
Kiedy o żary bieda z nędzą
Modłami chcą zatruwać?

Grać będę fair play, obiecuję.
No, może z kamuflażem:
Gracza sto procent, kwef od szui.
Ech…, spojrzysz, w mig się zdradzę.

No Comments yet »

Dodaj komentarz

XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress