BEZ TYTUŁU
sierpień 5, 2010 on 11:31 przed południem | W BEZ-MIARY | Brak komentarzyNad blaszanym garnkiem całą mądrość skupia:
Nie przypalić wody. Uda się! Nie głupia!
Ucząc na przykładach wczorajszy garnuszek
Skręcał się, wyginał, trafiał mimo uszu.
Dziś zaznajomiona z konwenansem życia.
Wsłuchana lubieżnie w bulgotanie picia
Zażegnuje gasząc zarzewia do sporów
O fizyczne prawa. Światły geniusz w wory
Pękato-bogate, równo ustawione.
Pomylony amant weźmie je za żonę.
Posażnie mamiące bogactwo niczyje.
Co to, nieistotne. Sparcieje i zgnije.
Pożytek dialogu z cembrowaną studnią:
Echo odpowiada, o pokrywkę dudni.
No Comments yet »
Dodaj komentarz
Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress