Z ODDALI CZASU

wrzesień 11, 2011 on 9:45 po południu | W BEZ-MIARY | 1 komentarz

Słowa…, to takie ulotne,
W gestach skryte znaczenia.
Gra oddech niczym grzechotnik
Na wspomnienie wspomnienia.

Noc pomrukiem zwabiona
Łasi się nonszalancko,
W zwojach ciszy welonu
Stracona arogancja.

I Twoja byłam cała
Od zmierzchu po brzask jutrzni.
Niech noc by jeszcze trwała,
Niechby… kiedyś odpocznie.

1 Komentarz »

  1. ile napięcia i emocji! to lubię!

    Komentarz od Joanna — 23/09/2011 #

Dodaj komentarz

XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Wpisy i komentarze feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress